środa, 16 lipca 2014

Remont poddasza–samodzielne układanie podłogi ( 28.06.2014)

Tak wygląda… skończone układanie podłogi w sypialnio-bawialni… teraz cyklinowanie i malowanie… czyli czekamy… Piotruś zabrał się za przedpokój…

A na razie zdjęcia podłogi w pokoiku…

IMG_0912

IMG_0913

IMG_0914

IMG_0915IMG_0916

8 komentarzy:

  1. Super wyszło i piękna będzie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za słowa otuchy... wszystko się już tak ciągnie, że się przydadzą.... : )

      Usuń
  2. jest cudownie-piękne te wasze poddasze:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo! Mieszkacie jak w bajce! Kochana, nawet najdłuższy remont kiedys ma swój koniec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, miejmy nadzieję... : ) U nas takie końce remontów są zazwyczaj np. w Święta Bożego Narodzenia, dwa dni przed porodem, w dniu w którym przychodzi ksiądz po kolędzie, albo inną uroczą datą... :D

      Usuń
  4. No i widzisz... zawsze jest jakiś miły powód, żeby się z remontem uwinąć... A ten kawałek strychu naprawdę wygląda na dosyć spory, chociaż pisałaś, że za wiele miejsca nie ma !!! Odpoczywaj Mamuśka, relaksuj się i zdrowo odżywiaj ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że to wygląda tak, jakbym marudziła, że mam mało miejsca, ale to naprawdę tak wydaje się na zdjęciach, że jest duży pokoik.... zobaczycie, jak wstawię łóżko... : ) Zostaje dosłownie 40-50 cm do przejścia... a łóżko naprawdę mamy nie duże... Co do odpoczywania, staram się... : )

      Usuń