sobota, 2 listopada 2013

Jesienni goście – wiewiórka (28.10.2013)

Już zaczynaja podchodzić coraz bliżej… na wiosnę miały nas w nosie i biegały beztroskie po gałązkach drzew i nawet nie myślały zejść na ziemię, ale ledwie liście spadły i już widać je wszędzie w okół… Pracują pełną parą, znoszą orzeszki, szukają nasionek z szyszek… A to jedna z nich, tuż przy naszym tarasie…

_MG_0901 _MG_0902

_MG_0903 _MG_0915

_MG_0909

_MG_0911

_MG_0910

_MG_0914 _MG_0913 _MG_0893

2 komentarze:

  1. Jako dziecko marzyłam by porwać i oswoić wiewiórkę. Żeby było jeszcze dziwniej dodam, że ta kradzież odbyłaby się na cmentarzu, gdyż tylko tam widywałam te urocze stworzonka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też chciałam mieć swoją wiewiórkę, jako dziecko... myślę, że większość dzieci ma takie marzenie... jak to, by jeździć do szkoły na koniu np.... :) ale szczerze, nie przyszło by mi do głowy, by porywać ją z cmentarza :D

    OdpowiedzUsuń