środa, 2 października 2013

Prace wiosenne…

Tak oczywiście ze spóźnionych postów… Na wiosnę w końcu rozburzyliśmy stary mostek, który po incydencie z sąsiadami i powstaniem nowego dojazdu przestał być użytkowany… i może dobrze, bo nie był w najlepszej kondycji… Po rozbiórce mieliśmy przynajmniej “trochę” złomu na sprzedaż….
Oczywiście w pracach pomagał dzielnie Tata…
19.04.2013

_MG_0961
_MG_0955 _MG_0981
_MG_0972

No nasza niezastąpiona pomocniczka musiała czuwać z kiciusiem nad całością prac.
_MG_0951 _MG_0953
_MG_0959 _MG_0960
_MG_0976 _MG_0968

Wiosna ciągnęła się długo i deszczowo…Ale Anielcia miała frajdę nawet gdy padało, zresztą nam nie straszna jest pogoda… każda jest dobra na spacer i zabawę, wszystko zależy od przygotowania…
02.05.2013
_MG_1226 _MG_1196
_MG_1203 _MG_1204
_MG_1205 _MG_1209
_MG_1215 _MG_1217
 _MG_1218
 
_MG_1221

1 komentarz:

  1. Pewnie, że w każdą pogodę można się bawić. Widzę, że pracowicie wiosna minęła. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń