poniedziałek, 21 października 2013

Drewniany Stół

Po wycięciu poprzedniej sosny pozostał wielki korzeń…. Który szkoda nam było spalić… stał i stał w ogródku… w końcu w te wakacje Piotruś się zmobilizował i wyczyścił go… A to co z niego powstało…. Baaaardzo żałuję, że nie zrobiłam zdjęć jak stół powstawał krok po kroku….

_MG_2606

_MG_2607

_MG_2608

_MG_2609

I jeszcze ostatnie zdjęcia z lata… obiecuję…

_MG_2611

_MG_2612 _MG_2613

_MG_2617

_MG_2618

_MG_2619

6 komentarzy:

  1. Stół wspaniale się prezentuje i jest niepowtarzalny. Gratuluję pomysłu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu mojego Piotrka... i już czeka drugi korzeń... :)

      Usuń
  2. Stół wygląda obłędnie, wogóle z tym tarasem ... marzenie!Złota rączka ten Twój Piotr! Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo oryginalny, macie piękny kącik w ogrodzie:)podrawiam,Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowity stół!!!!!!!!!! http://colonialharbour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń