poniedziałek, 5 listopada 2012

Ostatnie zdjęcia wczesnej jesieni (04.10.2012)

Piszę ostatnie zdjęcia, bo ostatnie z mojego aparatu... w ten dzień, migawka powiedziała "dość, idę na emeryturę" i skończyło się dobre. Więc znów nie złapałam jesieni w jej pięknej szacie w naszych krzaczkach. 

W ten dzień podglądałyśmy wiewiórki z Anielką, jak buszują w naszym koszyku z orzechami. Przychodziły dwie, na zmianę i nic sobie z nas nie robiąc, wybierały orzeszki. 






A nasza Aniela, coraz lepiej śtupta, wszystko ją interesuje, zachwyca... to nie samowite jak dla takiego dzieciaczka wszystko jest nowe i pierwsze....