niedziela, 1 lipca 2012

Zielony dach

W zielonych marzeniach pisałam o zielonych dachach... Chciałam się więc pochwalić moim zielonym dachem na stodółce... Uwielbiam go...





Kiedyś zastanawiałam się czy jakbym posiała na nim kwiaty polne, czy by urosły, ale chyba za mało tej darni jest...


3 komentarze:

  1. Dach wygląda przepięknie, niestety, mech chyba mocno niszczy dachówkę...

    Co do ukwiecenia go, może skalniaczkowym kwiatkom by wystarczyło pożywienia, toż one i na kamieniu sobie radzą :DDD

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że dachówka szybciej niszczeje, ale na stodółce mu na to pozwalamy... na domu, mój Piotruś już psioczy... nowa dachówka, a już zaczyna porastać delikatniutko...

    Co do tych skalniaków to nie głupi pomysł, tylko nie wiem czy brak słońca ich nie wykończy... muszę spróbować....

    OdpowiedzUsuń
  3. Dach wygląda niesamowicie! Mi się marzyło zawsze mieszkanie w leśniczówce w środku lasu i właśnie taki dach sobie wyobrażałam! Cudo

    OdpowiedzUsuń