wtorek, 10 lipca 2012

Szkło

Szczerze powiedziawszy post miał być o naszym potoczku... tyle razy wspominałam że okala on naszą działkę z dwóch stron i takie tam, a nigdy wam go nie pokazałam. Jednakże komary, bąki (ślepce, jak niektórzy je zwą), meszki i inne paskudne owady szybko mnie zniechęciły do przebywania w tamtym miejscu, a co dopiero o robieniu jakichkolwiek zdjęć...

Dlatego coś z innej beczki... Przy kopaniu rowków pod dreny od szamba, zwanego ekologicznym, mój mąż wykopał taką szklaneczkę... o dziwo nie pękła przy uderzeniu łopatą i po przeleżeniu X lat w ziemi... Ja, używam jej teraz jak widać, razem z butelką znalezioną w stodole pasują jak ulał....






2 komentarze:

  1. W ziemi ukryte są różne skarby,mi się zdarzyło wykopać nabój i odznakę niemiecką, aż boję się pomyśleć na co jeszcze mogę trafić:)Szklaneczka i butelka z polnymi kwiatami wyglądają ślicznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie ziemne znaleziska, niedawno byłam u wujka na wsi, a u niego pełno różnistych znalezisk podwieszonych w całym domu.

    OdpowiedzUsuń