piątek, 27 stycznia 2012

Remonty ciąg dalszy - Poddasze

Tak, wciąż grzebiemy i grzebiemy w naszym domku... 

Teraz Piotruś walczy z poddaszem, żeby w końcu zrobić naszą sypialnię i pokoik dla naszej kruszynki... niestety wyrywa tyko pojedyncze godzinki pomiędzy pracą ,a kąpaniem, więc wszystko idzie w ślimaczym tempie... ale moim zdaniem trzeba jeszcze pożyć, być ze sobą, więc idziemy sobie spokojnie tym tempem z naszymi remontami ( choć widzę, że Piotrek dostaje od tego szału )

A niżej możecie zobaczyć efekty.... Oczywiście w pracach pomagał Brat Piotrka Wojtuś, na niego zawsze można liczyć....
Ocieplone poddasze i połowa już zafoliowana. Jeszcze płyty i pomalować.... 

Od Pn - Nasza sypialnia


 

Od Pd - Pokoik Anielki




Anielka... Urosła...


8 komentarzy:

  1. Widać, że praca wre:-))) A Anielka coraz śliczniejsza:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też przerabialiśmy temat poddasza (pierwsze posty naszego zaniedbanego bloga)...i stwierdzamy że warto było :)
    1,5 roku temu wprowadziliśmy się, choć do dziś nie wszystko skończone, ale jak zapewne sami wiecie trudno cokolwiek "podziałać" gdy się ma 8 miesięcznego synka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taaak... są rzeczy ważne i ważniejsze, a gdy rodzi się dziecko, nie ma już wątpliwości, które są tymi ważniejszymi...

      Usuń
  3. Pięknie rośnie Anielka :)i poddasze myślę też piękne będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mamy w planie pokój Prezesa i naszą sypialnie na poddaszu. Podglądając Was upewniamy się, że to świetny pomysł. I macie rację, że nie szalejecie z tempem prac. W życiu trzeba mieć czas na życie.


    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, no i my też chcemy zrobić na poddaszu naszą sypialnię i pokoik dla jakiejś małej istotki ;-) Na razie mamy belki tak nisko, że nie da się tam normalnie chodzić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czym ocieplaliście szczyty? My zastanawiamy się nas wełną w kwadratach, ponoć łatwiej się układa, ale i droższa. Pokoiki na górze będą bardzo przytulne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tych wynalazków teraz mnóstwo, bądź tu mądry człowieku... My ocieplaliśmy akurat wełną z rolki, bo taką mieliśmy taniej załatwioną... ale ponoć lepsze są te właśnie, takie sztywniejsze, na pewno lepiej się kładzie.

      Usuń