środa, 30 marca 2011

Pierwsze nieśmiałe kroki wiosny

Zdjęcia były robione 15 marca... pomalutku wszystko już wychodzi, budzi się, puszcza pączki.....Ach uwielbiam jak wszystko zaczyna kwitnąć, wyciąga się do słoneczka... Jeszcze troszkę zimny wiatr, ale pomału coraz cieplej...






Pierwsze oczywiście pokazały się przebiśniegi, nasze "zwiastunki" wiosny... wygłodniałe pszczółki od razu zabrały się do roboty... A z ziemi zaczęły wychodzić niezdarnie, inne cebulowe roślinki...









Teraz pomalutku przebiśniegi zaczynają przekwitać, inne jeszcze otwierają pączki, ale królestwo zaczynają przejmować u mnie w ogrodzie zawilce, ale te pokażę następnym razem....

4 komentarze:

  1. Witaj! Pięknie tu u Ciebie i podpatruję z przyjemnością postępy prac w Chatce.pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog :) na pewno będę tu zaglądać częściej. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, piękny blog. Myślę, że mamy ze sobą sporo wspólnego, też maluję i mam czarnego kota - ma na imię Wiedźma ;-) Pozdrawiam i zapraszam na Wonne Wzgórze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ cudna chatka!!!!
    I miejsce czarowne. Mamy zamiar się u Was zadomowić, ot, np. w roli kolejnych sierotek :DDDD
    Miau
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń